7 rzeczy, których możemy się nauczyć w biznesie od dzieci

Z okazji Dnia Dziecka postanowiłam przygotować wpis na temat 7 rzeczy, których możemy się nauczyć w biznesie od dzieci. Myślę, że to dobry moment, by zauważyć ile nerwów, stresu i napięć zniknęłoby z naszego życia gdybyśmy pamiętali o beztroskim czasie dzieciństwa. Jeśli uważasz, że warto dodać coś do tej listy – śmiało daj znać.

7 rzeczy, których możemy się nauczyć w biznesie od dzieci

1. Ciekawość i testowanie nowych rzeczy

Dostrzeganie w nowych okolicznościach możliwości do rozwoju. Innowacyjność i wykorzystywanie obecnych rozwiązań dla naszej firmy. Może jakaś nowa forma promocji, której dotąd unikaliśmy? Stories na Instagramie? Transmisje live, webinary? Spróbujmy i zobaczmy, co się stanie.

2. Ponowne próby po upadku

Obawy przed porażką czy popełnieniem błędu często hamują przed działaniem. Przed wejściem w jakiś projekt lub pokazaniem go światu. A przecież gdyby dzieci nie wstawały po upadku, nie nauczyłyby się chodzić.Błędy są wpisane w rozwój. Co najbardziej pamiętasz z kartkówek? Czy przypadkiem nie pytanie, w którym popełniłeś błąd? 😉 Bójmy się i działajmy.

3. Bycie w PROcesie rozwoju, wspinania się po schodach, po najbliższych stopniach.

Wyobraź sobie dziecko, które po raz pierwszy przed nimi stanęło. Zerka w górę, zna cel i zaczyna od pierwszego stopnia. Wiedz, dokąd zmierzasz, ale działaj już dziś, tu i teraz, małymi krokami. Jeśli skupisz się na tym, co najbliżej, zamiast stresować się pozostałą odległością, będziesz miał lepsze, widoczne efekty. Doceń tę podróż. Każdy kolejny stopień. Co dziś możesz zrobić w drodze do osiągnięcia celu?

4. Bliskość z emocjami i okazywanie ich

Czy dajesz sobie przestrzeń na dostrzeganie, rozumienie i pracę z emocjami? To jest ogromna i bardzo istotna część nas. Wpływa na motywację, podejmowane decyzje zakupowe itd. Proponując coś swoim Klientom, warto uwzględnić emocje, jakie ma wywołać Twoja usługa czy produkt. To bardzo pomocne w komunikacji. Zanim dzieci zostały zbombardowane stereotypowymi „Nie płacz!”„Nie ma co się smucić” „Przestań się złościć”, miały dostęp do świata emocji naturalnie… Może uda Ci się choć trochę w sobie przywrócić?

5. Beztroska i radość z tego, co się wydarza

Często w ferworze obowiązków, kolejnych zleceń i gonitwy za przysłowiowym króliczkiem zapominamy docenić swoje dokonania. Swoje, naszych pracowników, Bliskich. To prosta droga do wypalenia, frustracji.

Zachęcam do wprowadzenia w swoje działania systemu nagród za ukończenie jakiegoś etapu pracy. Chcesz kupić jakąś książkę? Marzysz o weekendzie w górach? Umów się ze sobą, że będzie to cenną nagrodą za ukończenie projektu, a wypoczniesz w zupełnie innej atmosferze. No i pamiętaj o docenianiu pracownik. Może jakiś prezent, pochwała na oficjalnym zebraniu?

6. Upór w dążeniu do celu

Kojarzysz sceny, w których dziecko uparcie chce otrzymać to coś, co akurat teraz mu się zamarzyło? Potrafi sięgać po różne sposoby i upierać się przy swoim. Zastanów się, czy w jakichś sytuacjach nie odpuszczasz za szybko. W biznesie potrzebujemy determinacji, konsekwencji, powtarzania pewnych działań. Do skutku.

7. Współpraca i asertywność

Jesteśmy jednostkami społecznymi. By w pełni odkrywać i ujawniać swój potencjał, potrzebujemy innych. To dzięki współpracy, tworzeniu różnych koalicji, łatwiej nam osiągać określone cele. Tworząc zespoły, nawiązując relacje, delegując zadania, nasze firmy mają szansę na szybszy rozwój.Dzieci wiedzą, z którą grupą pobawią się w dom, a z którą poganiają na placu. Każdy jest w czymś świetny – dobrze jest łączyć siły. Nie jesteśmy sami, warto uzupełniać się swoimi umiejętnościami, przy zachowaniu jednocześnie zdrowych dla obu stron granic. Tak, by obie z nich czerpały korzyść ze współpracy.

A Ty co byś dodał/-a do tej listy?

Powyższe punkty rozwinęłam także podczas spotkania live. Jeśli masz ochotę go posłuchać  i obejrzeć, to zapraszam:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *